EWANGELIA
(Mk 13, 33-37)
DOBRE SŁOWO
Oczekiwanie
DZIELENIE
Czy zdarzało ci się czekać na coś, czego bardzo pragnąłeś? A może były momenty, kiedy dostałeś coś, czego się nie spodziewałeś? Jak się czułeś w czasie oczekiwania? Ekscytacja, motyle w brzuchu, podniecenie… A jakie emocje towarzyszyły ci, kiedy w końcu dostałeś to, czego chciałeś? Pewnie była radość, szczęście. Czasem samo oczekiwanie jest przyjemniejsze niż sam przedmiot oczekiwania. Można powiedzieć, że całe nasze życie to pasmo oczekiwań i spełnień (albo i nie) marzeń.
A co, jeśli ci powiem, że w twoim życiu jest coś, na co warto czekać i robić wszystko, żeby to oczekiwanie się ziściło. To zbawienie.
Zaczynamy adwent, czas, w którym Pan Bóg przypomina jasno i wyraźnie: czuwaj, bo nie wiesz, kiedy moment twojego spotkania ze Mną stanie się rzeczywistością. Możesz powiedzieć, że w zeszłym roku też był adwent i w zasadzie Ewangelia ZNOWU przypomina to samo, może wydawać się nudno. Ale…
Jeśli w ciągu ostatniego roku nic nie zrobiłeś, żeby ucieszyć się oczekiwaniem, to czy aby na pewno czekasz? Może twoje oczekiwania doczesne całkowicie przysłaniają ci to najważniejsze oczekiwanie?
MODLITWA
Panie Jezu, nasze życie i oczekiwanie, proszę Cię, abym zawsze oczekiwał Twojej obecności w moim życiu i robił wszystko, aby była ona realna i wypełniała moje życie.
AUTOR
ks. Michał Krupa | Opole